Nic takiego szczególnego, ale jestem zadowolona. Magnesy się robią i powolutku sprzedają nawet. Zbieram fundusze na kolejne pomysły.
Zaraz kładę dziewczynki i, mam nadzieję, zmontuję komplet czy dwa.
Bardzo miłe jest pakowanie większej ilości naraz, taka taśma produkcyjna. To całe przycinanie, stemplowanie, przyklejanie. A w pudełeczku rośnie stosik. Miłe.
:) Tak, tam jest "handmade by ola smith". Plus serduszko :) Stempelek z napisem zamówiony na allegro i bały staz-on. Trochę jest z tym zabawy i nie za każdym razem wychodzi, ale efekt w sumie całkiem zadowalający :)
Uwielbiam Twoje ręczne robótki i szczerze za wszystko podziwiam. Ja też kładę nacisk na starannośc i precyzję wykonania, więc cenię te cechy u innym. Ściskam cieplutko i trzymam kciuki za dalszą produkcję. PS Gdzie konkretnie można kupic takie imienne stempelki???
o matko, coraz to piękniejsze wszystko u Ciebie... a ja nadal marze o tej kulce... choć nie spodziewałam się nawet odpisu ... od zabieganej i wiecznie zajętej Oli Smith :(
Olu, po pierwsze: cieszę się że powoli wracasz na bloga. a po drugie - twoje dzieła mnie zachwycają, te magnesy są jak cukiereczki :) a gdzie można je kupić?
podziwiam od dawna umiejetnosci Oli, magnesiki jedne z pierwszych tez pamietam:-)teraz sa takze piekne , dopracowane, w skromnym ale idealnie dopasowanym opakowaniu.Wspaniały pomysł na przezent!!!!
jestem zachwycona!!! badzo podobają mi sie motywy kluczy i motyli - och!!... Filcusie także podbiły moje serce. Pozdrawiam i życzę duuużo wolnego czasu :)(oczywiście do pracy w radości tworzenia) Jot
26 komentarze:
cudne :) gratuluję rozkwitu produkcyjnego :)
dziękuję i dziękuję :)
Magnesy piękne, ale ...to sposób ich pakowania mnie zachwycił!!! To na tej folijce jest twoje logo czy ja źle widzę?
:)
Tak, tam jest "handmade by ola smith". Plus serduszko :)
Stempelek z napisem zamówiony na allegro i bały staz-on. Trochę jest z tym zabawy i nie za każdym razem wychodzi, ale efekt w sumie całkiem zadowalający :)
wow i ach i mniam! bo u Ciebie zawsze uczta dla oka
zdjęcie białych magnesów na białej puszce wstawiam na tapetę, jak nic!
a opakowania to już sama słodycz
dzięki
:*
Po pierwsze piękne magnesy! A po drugie opakowania wspaniałe! No i zdjęcia! Uwielbiam Twoją staranność wykonania i prezentacji!
Uwielbiam Twoje ręczne robótki i szczerze za wszystko podziwiam. Ja też kładę nacisk na starannośc i precyzję wykonania, więc cenię te cechy u innym. Ściskam cieplutko i trzymam kciuki za dalszą produkcję.
PS Gdzie konkretnie można kupic takie imienne stempelki???
o matko, coraz to piękniejsze wszystko u Ciebie... a ja nadal marze o tej kulce... choć nie spodziewałam się nawet odpisu ... od zabieganej i wiecznie zajętej Oli Smith :(
cześć, może masz ochotę zapisać się do mnie na wymiankę wiosenna? ;)
świetne te magnesiki
Śliczne, gdzie je można kupić, bardzo bardzo bym chciała:)
Mam pytanie gdzie można kupić takie szkiełka...?
cudne!!! przecudne!!! i pięknie spakowane!:)))
te z kluczykami najpiękniejsiejsze :)
alez smakowite!!!
nic takiego a jednak cieszy oko :)
Olu, po pierwsze: cieszę się że powoli wracasz na bloga.
a po drugie - twoje dzieła mnie zachwycają, te magnesy są jak cukiereczki :)
a gdzie można je kupić?
Genialne!Warto się pomęczyć z tym logiem skoro jest taki efekt!
Pozdrawiam:)
Piękne magnesiki i opakowanie też genialne. Podziwiam i chylę czoła :)
Strasznie fajne magnesiki, ale dlaczego nie z filcu? ;)))
śliczne!!! wszystkie śliczne ale mnie urzekły te z kluczykami !!!
prawdziwe cudeńka :)
podziwiam od dawna umiejetnosci Oli, magnesiki jedne z pierwszych tez pamietam:-)teraz sa takze piekne , dopracowane, w skromnym ale idealnie dopasowanym opakowaniu.Wspaniały pomysł na przezent!!!!
śliczne !! i pinezki też super :) zapakowane profesjonalnie i jednym z moich ulubionych dziurkaczy ;)
jestem zachwycona!!!
badzo podobają mi sie motywy kluczy i motyli - och!!... Filcusie także podbiły moje serce.
Pozdrawiam i życzę duuużo wolnego czasu :)(oczywiście do pracy w radości tworzenia)
Jot
pozdrawiam
sliczne to
Prześlij komentarz