środa, 31 grudnia 2008

wiła wianki


Jeszcze przed Świętami zrobiłam wianek na drzwi frontowe.
Od dawna mam jobla na punkcie ozdób z brzozowych gałązek :)






Wicie okazało się bardzo wdzięcznym zajęciem - wystarczy trochę świerzo opadłych brzozowych witek (im dłuższe tym lepsze) i drucik florystyczny. Może wianek powinien być ciut grubszy, ale zabrakło materiału. Potraktowałam go sprayem z brokatem i dodałam papierowe serca. I już :)

W ogródku leży już kolejna wiązka witek (moja Mama jest nieoceniona w dostarczaniu darów lasu). Tym razem chciałabym wypróbować, czy uda się uwić wianek w kształcie serca :)



10 komentarzy:

Drycha pisze...

"ale zabrakło materiału"
keidy on teraz bardzo fajny jest...

mamajudo pisze...

cudny!!! a tan sznurek czerwony to co to takiego? i gdzie można taki kupić? ;)

Spinka pisze...

I mnie naszła ochota na wianek po przeczytaniu posta na House of Art. Niestety, zamiaru tego, jak i kilku innych nie zdołałam zrealizować w tym roku. Za to mamy zakończone malowanie.
Wianek podobuje mi się :)

Anonimowy pisze...

Olu kochana, jak widzę jednak nie zapomniałaś o robótkach ręcznych :).
W Nowym Roku - wszystkiego najpiękniejszego!!!
Gagu

ola smith pisze...

dzięki :)
Dryszko - to była w sumie opinie mojej Mamy... mnie się taki podoba :)
Sznurek jest papierowy - kupiony w Jysku - 50m za jakeś 3zł. W ogóle zostawiłam parę groszy w tym sklepie przed Świętami - na szczeście oni mają tam kosmiczne przeceny od połowy grudnia, więc większość rzeczy kupiłam za grosze.
Spineczko - o tak, wianek na HoA przepiękny, choć ja nosiłam się z tym pomysłem od zeszłego roku, kiedy Mama zrobiła sobie podobny do dekracji stołu.
Gagu - cmok!

izuss1 pisze...

Ola-la! ;)
On jest pięknościowy! Bo wszystko absolutnie ma idealnie dobrane: witki, sznurek, serduszka a nawet nity przy nich, a - przede wszystkim - proporcje!

bergamotka pisze...

Olu, jest tak idealny w swojej prostocie, że niczego więcej mu nie trzeba. czekam na ciąg dalszy wicia :)

Królewna pisze...

Ja już sobie wyobraziłam, jak wyglada na drzwiach. I sobie kiedyś chyba tramwajem jechałam i myślałam, jak by tu zrobić taki w kształcie serca ;) I jak się ma np. szkielet z drutu, to prościzna ;) Też bym sobie taki chciała zrobić, ale nie wiem czy tyle gałązek znajdę...

eight pisze...

Prześliczny wianek z pięknymi serduchami!

jolek pisze...

Piękna, prosta ozdoba:)