poniedziałek, 27 kwietnia 2009

i jeszcze innych sto spraw


Wiosna. I całe szczęście.






Nieustannie staram się poukładać te wszystkie moje aktywności, na których mi zależy. Idzie mi tak sobie. Nie poddaję się jednak i liczę, że jakoś to mimo wszystko można połączyć i zorganizować. Można?

Z wiosną tyle czasu spędzamy na zewnątrz, że na wiele spraw brakuje już dnia. Cieszę się za to, że z kopyta ruszyliśmy z naszym pomysłem pokazywania dzieciom co tydzień nowego miejsca w naszej kochanej okolicy. Od Wielkanocy udał nam się już Wysoki Kamień, spacerowo Wodospad Szklarki i Perła Zachodu. A plany mamy szeroko zakrojone - Martin ciśnie, żeby były medale i albumy :)

Wodospad Szklarki



Kto mieszka pod D1?
Sądząc z rodzaju budki, może to być Mój Ukochany Ptaszek (o którym napiszę, gdy wreszcie pozwoli mi się sfotografować. A próbuję bezskutecznie od ponad roku :)




PS. Super miło, że macie ochotę przyznawać mi te wszystkie wyróżnienia. Za każde dziękuję z osobna i podziękuję u Was jeszcze na pewno! Na maile też odpiszę, obiecuję :) Moja karuzela kręci się teraz ciut za szybko i czasem czegoś zaniedbam, za co przepraszam z dołu i z góry!

15 komentarzy:

Kejt The Chocolate pisze...

Ja też śmigam na wysokości lamperii!!! Ale wiosna na szczęście dodaje sił :)

Piękna głębia ostrości na 2 zdjęciu :)
BIG HUGS!

Anonimowy pisze...

Gałązki kwitnącego "migdałowca" są prześliczne. Pięknie fotografujesz. Ubolewam nad tym, ze nie zdążyłam w tym roku sfotografować kwitnącej w moim ogrodzie bladoróżowej magnolii. Natomiast z pewnością zrobię fotkę glicynii. Zanosi się na to, ze w tym roku zakwitnie po raz pierwszy, bardzo obficie. Na pierwszy kwiat glicynii czeka się ponad 6 lat. W ubiegłym roku zakwitła po raz pierwszy. Olu teraz będe obgryzała paznocie z ciekawości, kto rezyduje w tym nadrzewnym apartamencie....dowiedz Ty się jak najwcześniej. Wodospad przecudnej urody.

gulka pisze...

uwielbiam Twoje zdjęcia, są takie no po prostu.. ciepłe :)

Niedzielka pisze...

Och, piękny migdałowiec! Kiedy byłam mała zrywałam namiętnie jego kwiatki i przypinałam do włosów taką zwykłą spinką :)
Umieram z ciekawosci kto mieszka pod nr D1... I jaki ptaszek jest Twoim ulubionym....

Kate pisze...

Każdego dnia zaglądam tu z nadzieją , że ujrzę nowego posta, i tak od 6 kwietnia. Dzień w dzień a nawet kilka razy dziennie sprawdzam czy może już…?
Ale okazuje się, że warto czekać, mogę nawet powiedzieć , że to wyostrza apetyt….

Piękne zdjęcia.

Ku pokrzepieniu mogę powiedzieć, że również borykam się z chronicznym brakiem czasu ale taki chyba nasz los, żon, matek, craftowych pasjonatek.
Wszystkie cierpimy na to samo.
:D

Fioletowe poddasze pisze...

Super zdjęcia! Zapraszam po odbiór wyróżnienia.

monikouette pisze...

skrycie sobi tutaj zagladam od czasu do czasu i zawsze zpodziwem dla tego co robisz, dla precyzji, lau, dopracowania i wysokiego smaku w tym co tworzysz, czy to zdjecia zy filc czy tez inne prace, jestemnaprawde wielka fanka, jedna z wielu

tez jestem ciekawa kto tam mieszka sobie pod D1...

qlkowa pisze...

To pierwsze zdjęcie robi mi dobrze na duszy! Jest śliczne!!!

Zacisze wyśnione... pisze...

padam do stóp :-) z wrażenia! cudowne zdjęcia! Pozdr., M.

ola smith pisze...

dzięki, girls :) zawsze coś miłego napiszecie :D

nanavel pisze...

Jakim aparatem robisz zdjęcia?

ola smith pisze...

Przede wszystkim głową, he he he :D

A aparat to Canon 400D + obiektyw Canon 60mm f2.8 macro USM :)
Pozdrawiam!

Izabella pisze...

Olasmith jesteś bardzooo utalentowaną osobą. Na pewno dużo osób Ci to mówi, ale po prostu Twoje rzeczy są przecudowne!! :)
I zdjęcia też ;)

jolek pisze...

Widzę, że podobnie do mnie również spodobał Ci się ten wodospad:)

MADA pisze...

witam serdecznie
właśnie podziwiam twojego bloga i prace .. i ... patrze a tu moje podwórko :)
ukochany i magiczny Wysoki Kamień oraz roztkliwiająca mnie zawsze Szklarka :)
Pozdrawiam serdecznie ze Szklarskiej