czwartek, 12 lutego 2009

filcowe inspiracje - na początek Flickr


Chwilowo nie mogę pokazać, co mam na warsztacie i co z niego zeszło. Część projektów jest w toku, część ma być dla kogoś niespodzianką :)


Od dawna noszę się jednak z pomysłem, by podzielić się z Wami swoimi filcowymi inspiracjami. Dla wielu osób będzie to pewnie powtórka z tego, co i Was inspiruje. Może jednak ktoś znajdzie tu coś nowego.


Na początek - miejsce dla mnie specjalne. Od tych zdjęć zaczęło się moje filcowanie igłami, bodaj 3 lata temu. Trafiłam tam przez google, szukając czegoś całkiem innego i... oszalałam! To miejsce to grupa Needle Felting na Flickr. Poziom prac jest bardzo różny, ale zapewniam - można tam znaleźć całe mnóstwo inspiracji!
Zachęcam - poszperajcie!


Needle Felting - View this group's most interesting photos on Flickriver


Pamiętam, jaka byłam podekscytowana, gdy wgrywałam pierwsze swoje zdjęcia do zbioru, chyba 2 lata temu.
A następnego dnia okazało się, że moja Fifi została ikonką grupy :)
Byłam w siódmym niebie :D


10 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Piękne ! O jak to dobrze Olu, ze trafiłaś tam przypadkiem, dzieki temu możemy dzisiaj podziwiać Twoje cudeńka :) I jeszcze dodam, ze dzieki temu zainspirowalaś gro osób, którym filcowanie sprawia wielką przyjemność a pewnie gdyby nie Ty nie zainteresowali by się nigdy tą techniką ;)

Pozdrawiam

www.threeangels.blox.pl

ilekobietamalat pisze...

o mamo!:D juz wiem co bede robic dzisiejszej nocy;D popatrzylam narazie na kilka pierwszych stron i szczeke juz mam pietro nizej;D

z niecierpliwoscia czekam jednak na twoja notke o sklepach w jakich sie zaopatrujesz:) bo mam u siebie dwa rodzaje czesanki ( w ilosciach niewielkich) i roznia sie od siebie szalenie.. juz na pierwszy rzut oka:> przy czym ta ktora wydaje mi sie lepsza byla kupiona przypadkiem i nie mam do niej wiecej dostepu:(
a chcialabym pocwiczyc (z reszta moja mam zakochana w twojej myszy tez chcialaby cos zrobic:D)

Marynata pisze...

Wspaniałe, oglądałam przez dłuższy czas i mam trochę pomysłów...i żałuję, że sama tak nie umiem...
Przy okazji, Pani Olu, chciałabym poprosić o przejrzenie mojego bloga i skomentowanie królikołaka, który jest moim drugim dziełem z filcowania igłami. Pierwsze to bezimienna lalka, którą też zamieszczę :)

gulka pisze...

wsiąkłam...

Jaszmurka pisze...

Moją największą filcową inspiracją są Twoje (Twoje TWOJE TWojE) prace!

o.

:D

be. pisze...

jestem zachwycona i zainspirowana! też czekam na namiary na czesankę i igły (i tu mam pytanie o gąbkę, którą używasz filcując, czy jest niezbędna?).

Do tej pory tylko szyłam z arkuszy z filcu, bałam się sama filcować, ale właśnie bać się przestałam!!!

miłej soboty!
Basia

Anna pisze...

Hej, nominowałam Cię do Kreativ Blogger Award. Wejdź na mojego bloga, aby to sprawdzić: hermioninaknits.blogspot.com/

pozdrawiam,

Ania (hermionina21)

keiko pisze...

cześć, Olu. robisz prawdziwe cuda!
mnie, jak i Jaszmurkę, szczególnie inspirują właśnie TWOJE prace. a więc chciałam poprosić pozwolenia przetłumaczyć twoje tutoriale (na rosyjski) i rozmieścić je w swoim blogu (bulkovo.livejournal.com). oczywiście z linkiem na olasmith. niech u moich koleżanek też zadrżą ręce i serca z zachwytu ;)

ola smith pisze...

:)
ach, czekam na trochę światła i trochę czasu, żeby zrobić to zestawienie podstawowych materiałów i narzędzi. Ale będzie :) Póki co - w pasku bocznym są linki do sklepów, z których korzystam :)

be. - gąbka jest moim zdaniem niezbędna (może być też szczotka, ale ja wolę gąbkę). Igły przechodzą na wylot i gąbka stanowi zabezpieczenie palców i stołu. Z tym że nie musi to być specjalna podkładka - na początek wystarczy jakakolwiek gąbka, np. z drogerii.

keiko - będzie mi miło :)

be. pisze...

dziękuję Kochana za radę!!! Miłego dnia!!!